A ja tonik z kwasem migdałowym uwielbiam

Nie wiem co się stało ale ostatnio ten tonik z salicylem przestał mi służyć:( Chętnie wypróbuję serum. Mi taki tonik stanowczo by się przydał - choć nie mam skóry typowo suchej a, mieszaną ale borykam się z zaskórnikami i krostkami podskórnymi. Mam takie same problemy ze skórą pod oczami jak Agnes i na pewno zrobię taki tonik laktobionowy jak jej proponujesz. A ja tonik z kwasem migdałowym https://indizio.pl/ uwielbiam. U mnie obecnie co 2 dzień tonik PHA 6% + rano i wieczorem krem Mizon snail. Serum z kwasem hialuronowym i na to jakiś bezzapachowy olejek/cienka warstwa masełka do twarzy też bezzapachowego. Dzięki wielkie:) Postanowiłem jednak zrobić tonik z kwasem laktobionowym z Twojego przepisu z niższym,zalecanym przez Ciebie. Tonik stosowany dwa razy dziennie po 2 miesiącach na pewno przyniesie poprawę. Mimo to mam wrażenie, że mój tonik z kwasem salicylowym po prostu nie przedostaje się przez te czopy. Peelingu kwasami się boję ze względu na naczynka, ale jakiś tonik czy krem właśnie zamierzam zrobić/kupić. Zgodnie z artykułem powyżej można prowadzić kurację łączoną, czyli dodać Tonik z kwasami pod warunkiem, że skóra dobrze reaguje. Międzyczasie toniki z glukonolaktonem i kwasem mlekowym. Jedynie krem mi nie pasuje, wolę jednak krem Bandi z kwasem migdałowym. Jest to jeden z kosmetyków po który sięgnęłabym ponownie - tak samo jak tonik witaminowy. Chciałam zrobić domowy tonik, ale niestety skończyło się to dla mnie fatalnie. Poluję na tonik z tej serii, ale nigdzie nie mogę go znaleźć. Tonik nie powinien palić Ci twarzy, ale musisz sprawdzić sam jak odczujesz niższe. ;)Właśnie zamierzałam się na jakieś zdecydować-myślałam o serum z kwasem migdałowym z norel,albo bielendzie,ale serum glkolowe zapewne podziałałoby na moją tłustą tradzikową cere. Niedziela, 18 września 2016 Domowy peeling kwasem mlekowym. Czytałam że tomik z kwasem glikolowym jest świetny na zapalenie mieszków włosowych. W zależności od potrzeb skóry danego dnia sięgam po zróżnicowane kosmetyki jednak stałą bazą jest zawsze płyn do demakijażu, tonik, krem pod oczy oraz na resztę twarzy. Mnie po jednej nocy ten tonik normalnie poparzył. Kilka lat temu używałam też serum z kwasem migdałowym, ale było ono zdecydowanie za słabe do potrzeb mojej skóry. Ewentualnie mogłabyś połączyć azeloglicynę z kwasem szikimowym. Do tej pory stosowałam przede wszystkim toniki: z kwasem PHA, salicylowym, mlekowym. Do tej pory wypróbowałam tonik z kwasem salicylowym 2% oraz serum z kwasem migdałowym 10%. Zapraszam na recenzję żelowego toniku z kwasem migdałowym Norel.